Ale czy na pewno? Każde urządzenie, które wykorzystuje energie elektryczną, może być przerobione na baterie słoneczne. O lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku, u nas w Polsce zaczęły się pojawiać kalkulatory, na baterie słoneczne. Były one chyba pierwszym urządzeniem wykorzystującym tą technologie. Na początku było to świetne udogodnienie, i skromna, ale prąca do przodu oszczędność. Nie trzeba było do takich kalkulatorów dokupywać baterii. Ale dopiero teraz zaczęły pojawiać się urządzenia, które wyprzedzają swoje poprzednik i to w znacznym stopniu. Ogrzewanie na baterie słoneczne, pojawia się coraz częściej w wielu domach. Strach przed wyczerpaniem się ropy naftowej, sprawia, że wielu konstruktorów buduje samochody na baterie słoneczne. Kiedyś te samochody miały niewielkie osiągi, ale z biegiem lat, ulepszano je, aż do dzisiejszych czasów, gdzie samochód na baterie może osiągnąć sto kilometrów na godzinę. Być może nigdy taki samochód nie osiągnie takiej prędkości, jakiego spalinowy odpowiednik, jednak to, że nie musimy go tankować, jest chyba dużym plusem, który rekompensuje słabsze osiągi. W dzisiejszych czasach częściej wybiera się pojazdy ekonomiczne niż szybkie, i z tego powodu, będziemy w niedalekiej przyszłości mogli omijać stacje benzynowe, naszym samochodem na baterie słoneczne. I coraz częściej będziemy oglądać wszelkiego rodzaju sprzęty gospodarstwa domowego napędzane energią słoneczną. Jednak na razie musimy poczekać na ta niedaleką przyszłość, przyszłość, w której cały świat będzie na baterie słoneczne.